Młodzież w Polsce jest płci męskiej. Kto organizuje ŚDM?

38 osób powołał kard. Stanisław Dziwisz do Komitetu Organizacyjnego Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Jak zapewnił na konferencji prasowej 5 grudnia: to sami świetni specjaliści. Szkoda tylko, że wśród nich jest jedynie dziewięciu świeckich, a w tej szczęśliwej dziewiątce raptem trzy kobiety….

Lista którą dostałem w kurii, ułożona jest – jak przypuszczam – hierarchicznie. Zatem pierwsza dziesiątka komitetu, to – nazwijmy ją roboczo – zarząd.

W skład zarządu wchodzą: koordynator (biskup), dwóch jego zastępców (infułat i prałat), przewodniczący biura finansowego (ksiądz), dyrektor wykonawczy (ksiądz) i jego trzech zastępców – w tym jedna kobieta – (i tu gromkie brawa).

Stawkę zamyka znów świecki, który na tle powyższych będzie pełnił rolę… sekretarza.

Jakie inne funkcje objęli świeccy w Komitecie? Głównie zastępcze.

Owszem jeden z panów świeckich jest przewodniczącym: Sekcji Recepcji.

Najmocniej obstawiona przez świeckich jest sekcja kultury religijnej (czymkolwiek jest) – tu zarówno przewodniczący, jaki i jego zastępczyni nie należą do stanu duchownego.

Ponadto 29 księży. Organizatorami Światowych Dni MŁODZIEŻY są więc: pracownicy kurii, proboszczowie dużych krakowskich parafii, świetny organizator ks. Kabziński (to on zbudował Centrum Jana Pawła II w Łagiewnikach), czy znany z programu „Ziarno” ks. Łukasz Piórkowski.

Kard. Dziwisz, zapytany dlaczego tak niewielka liczba świeckich zasiada w komitecie, odpowiada:  „W komitecie zasiadają młodzi ludzie i mający kontakt z młodymi ludźmi. Wśród nich są księża, którzy pracują w stowarzyszeniach. To tylko szkielet komitetu. Każda z tych osób, które tu wymienialiśmy, musi powołać własną grupę. Młodzież jest gospodarzem tych dni. Komitet jest tylko po to, by je zorganizować. Mieliśmy już spotkania z księżmi z całej diecezji. Zarządziliśmy, że w każdej parafii powstanie grupa świeckich, którzy wezmą na siebie przygotowanie w tych środowiskach młodzieży”.

Kardynała wspiera koordynator ŚDM, bp. Damian Muskus: „Tak wygląda struktura komitetu. Kapłani mają większą wiedzę i doświadczenie w tych sprawach. Świeccy są zaangażowani w dział logistyczny. Zapewniam państwa, że na tych niższych szczeblach znajdą się osoby świeckie”.

Znamienną odpowiedź na swoje pytanie podczas czwartkowej konferencji prasowej uzyskał Paweł Pawlica z Polskiego Radia: – Jaki jest budżet przeznaczony na ŚDM w Krakowie? – zapytał.

Kard. Dziwisz: – Mamy puste kieszenie. Organizujemy ŚDM na wzór papieża Franciszka, jesteśmy ubodzy.

Paweł dopytywał, czy w związku z tym również członkowie komitetu będą pracować jako wolontariusze.

Kard. Dziwisz: – Tak jest. To jest duch papieża Franciszka.

Ale papież Franciszek oprócz ubóstwa, mówi również o zwiększeniu roli świeckich w Kościele. Szczególną estymą darzy także kobiety. Pisała o tym Zuzanna Radzik na naszych łamach w tekście „Druga połowa ludzkości”: „Ile raz mamy tłumaczyć, że nie jesteśmy ułomne? Funkcje kierownicze i administracyjne powinnyśmy móc pełnić w Kościele, jak w każdej innej dziedzinie życia. A może bardziej, bo wszak miało nie by mężczyzn ani kobiet, Żyda ni Greka…Zatem najwyższy czas”.

Trzeba chyba zapytać szerzej: czy to świeccy też są ułomni? Czy nie powinniśmy odwrócić proporcji i zaproponować, by w skład 38-osobowej grupy organizatorów ŚDM weszło 29 świeckich, a tylko 9 księży – których dałoby się nazwać kościelnymi asystentami?

6 Komentarze

  1. Więcej świeckich? zgadzam się. Ale co do tego mają kobiety? Zacznijmy kierować się kompetencjami, a nie wciskajmy wszędzie na siłę parytetu. O ile się nie mylę:W Tygodniku Powszechnym. naczelny – mężczyzna. Zastępca naczelnego – mężczyzna. Przypadek?

  2. Zaś ludzie Kościoła nie są wyłącznie mężczyznami w biskupich szatach.
    istnieje takie przekonanie, w niektórych środowiskach, iż nikt nie może tego zrobić lepiej niż my. A może chodzi o to, aby zadziwić zupełnie inną koncepcją, przecież nie wiemy jak by to było(?) Na pewno nie tak samo, ale inaczej co nie znaczy jednakowoż źle, przecież nie musimy nad wszystkim mieć pieczę tak aby nic nie uszło naszej uwadze. Jeżeli tyle lat, wieków świeccy zaufali swoim pasterzom, może warto zaufać owieczkom, nawet jeżeli znajdzie się pośród nich, zdaniem Hierarchów, jaka czarna

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.