Tęsknię za Ruchem Palikota

ruch

Początkowo nikt się nie spodziewał, że partia z systemowym antyklerykalizmem na sztandarach, wejdzie do polskiego parlamentu. Ostatecznie, dziesięcioprocentowy wynik Ruchu Palikota, był w 2011 roku największym sukcesem partyjnym na polskiej scenie politycznej od lat. Kościół wpadł w konsternację, biskupi kręcili głowami, świeccy szeroko otwierali oczy ze zdumienia. Niektórzy „katoliccy publicyści” – paradoksalnie – doszukiwali się w tym nadziei, uważali, że efektem będzie pobudzenie polskiego Kościoła, wybudzenie go z drzemki i samozadowolenia.

Czytaj dalej